Zmień myślenie...
Inwestuj Inaczej
Lubicie chodzić w sukienkach? Takich w szkocką kratę? Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie będzie odmienna w zależności od płci osoby, która na nie odpowiada. Nie to jest jednak istotą tak postawionego pytania.
Wszelkiego typu szkolenia bazujące na analizie mitycznego umysłu milionera to strata czasu i pieniędzy. W świecie, gdzie marzenia o bogactwie wciąż dobrze się sprzedają, należy być ostrożnym.
W codziennym życiu prawdziwą wartość mają te decyzje, które realnie i znacząco wpływają na naszą przyszłość. Większość z nas nauczona jest jednak podejmowania decyzji zmierzających do uzyskania stabilizacji i bezpieczeństwa, a unikania jakiegokolwiek ryzyka. Prawdziwe zmiany w naszym życiu następują jednak dopiero wtedy, gdy odważymy się na więcej.
Nasz świat staje się coraz bardziej złożony i skomplikowany. Wynika to z ogromnego tempa rozwoju nowych technologii. Niesie to za sobą oczywiste korzyści dla nas jako społeczeństwa, bo mądrze zaprojektowane nowoczesne technologie podnoszą komfort naszego życia. Jednak wraz z ich rozwojem otrzymujemy coraz bardziej złożony świat, który coraz trudniej jest nam ogarnąć.
W życiu każdego z nas przychodzą chwile, które przypominają nam o nieustającej zmienności świata. Dziś być może świętujecie sukces, ciesząc się z rosnącego salda na Waszym koncie bankowym, a już jutro z niepokojem możecie zastanawiać się, skąd wziąć wolne środki na opłacenie rachunków. Ta nieprzewidywalność jest nieodłącznym elementem naszego życia. I przypomina nam wciąż, że nic, co posiadamy, nie jest nam dane na zawsze.
Jak myślicie, czy sukces na giełdzie to kwestia szczęścia, czy umiejętności? To prowokujące pytanie otwiera niezwykłą historię Davida Ryana, amerykańskiego historyka z wykształcenia i inwestora, którego droga do finansowej niezależności przypomina, że za prawdziwymi sukcesami stoją nie tylko wiedza i opanowanie, ale również niezachwiana determinacja.
Po drugiej stronie lustra kryją się niewykorzystane szanse i nieodkryte możliwości, ale i wyzwania, które odmienią Wasze postrzeganie świata. To jak przejście do innego wymiaru, to jak zmiana matrycy, w której do tej pory funkcjonowaliście. Po przekroczeniu tej granicy odmieni się Wasze podejście do życia, sposób postrzegania świata oraz Wasze relacje z otoczeniem.
Znacie baśń Alicja w Krainie Czarów oraz jej jeszcze lepszą kontynuację? Szczególnie ta druga opowieść pełna jest absurdalnych i surrealistycznych wydarzeń, które rozgrywają się w fantastycznym świecie „po drugiej stronie lustra”. Alicja, przechodząc przez lustro w salonie, weszła do świata, w którym wszystko, włącznie z logiką, działa całkowicie odwrotnie. Spotyka różne dziwne postacie. Przede wszystkim Czerwonego Króla i Białą Królową, którzy uczą ją, jak żyć w świecie, gdzie czas płynie odwrotnie. Dowiaduje się, że cały świat jest jak szachownica, a ona sama jest zwykłym pionkiem w grze. Mimo to może podjąć ryzykowną próbę zostania Królową. Alicja podejmuje wyzwanie, wygrywa, zostaje Królową, po czym w trakcie koronacji cały świat pogrąża się w chaosie.
Kiedy Neil Armstrong jako pierwszy człowiek w historii postawił stopę na Księżycu, nie tylko otworzył tym samym nowy rozdział w historii eksploracji kosmosu. Zupełnie nieświadomie zaprezentował nam również metaforę dwóch różnych podejść do budowania majątku, które odzwierciedlają dwie różne strony Księżyca – tę znaną i tę niewidoczną.
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego majętność tak rzadko pochodzi z pracy na etacie? W świecie, gdzie tradycyjna ścieżka kariery często prowadzi do stabilnego, lecz finansowo ograniczonego etatu, istnieje równoległa rzeczywistość. Rzeczywistość, gdzie niezależność finansowa i prawdziwa wolność jest możliwa dzięki uczęszczaniu ścieżkami mniej popularnymi. Dziś zabiorę Was w podróż do alternatywnych światów równoległych, świata prywatnych biznesów, inwestycji w nieruchomości oraz inwestowania na giełdzie papierów wartościowych.
Pamiętacie tę dziecięcą zabawę? Dzieci, stojąc na jednej nodze, liczyły sekundy i sprawdzały, kto wytrzyma dłużej i pobije rekord stania na jednej nodze. Była to gra równowagi, wyzwania i zabawa w jednym. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się jednak, że to proste dziecięce wyzwanie może być metaforą naszego dorosłego życia?
Zmień myślenie...
Inwestuj Inaczej