obserwuj mnie

Zasada FIRED

Wyobraźcie sobie starannie zaprojektowaną turbinę opartą na fuzji termojądrowej – maszynę stworzoną do pracy w nieskończoność. Turbinę, w której energia odnawia się nieustannie, a jej działanie opiera się na jednej zasadzie: nie wolno naruszać rdzenia. Korzystać można wyłącznie z energii, którą ten rdzeń bez końca generuje.

To konstrukcja, która może pracować w nieskończoność, o ile nikt nie ingeruje w jej elementy nośne ani nie próbuje przyspieszyć procesu, wyjmując nadmierną część paliwa z samego jej serca. Rdzeń pozostaje nienaruszony. Energia jest jedynie efektem jego istnienia.

Tak właśnie działa kapitał na etapie twierdzy majętności. Kapitał jest rdzeniem. Przepływy są energią.

A zasada FIRED – w przeciwieństwie do klasycznego FIRE – jest instrukcją obsługi tej turbiny. Instrukcją, która nie pozwala „przejadać paliwa”, lecz uczy korzystać wyłącznie z generowanej mocy. Nie narusza fundamentu. Nie dotyka kapitału. Żyje z tego, co kapitał produkuje każdego roku.

Klasyczna strategia FIRE jest niepełna. Jest jak niedokończona fuzja termojądrowa – działa, ale nie chroni tego, co najważniejsze. Każe zużywać kapitał, zamiast go wzmacniać. Każe konsumować fundament, zamiast pozwolić, by to fundament zasilał Was przez całe życie.

Zasada FIRED dodaje brakujący element do tej układanki: zasadę dyskontowania przyszłych przepływów pieniężnych i życia z odsetek, dywidend oraz wygenerowanych zysków – bez naruszania samego rdzenia, czyli kapitału. Dzięki temu nie tylko on nie maleje, ale jeszcze rośnie. I może utrzymywać Wasz standard życia w nieskończoność.

Dziś opowiem Wam, jak działa ta zasada. Jak stosować ją w praktyce. Jak sprawić, by portfel zachowywał się jak turbina z fuzją termojądrową – taka, która nie tylko się nie wyczerpuje, ale z roku na rok wytwarza coraz więcej energii.

Dlaczego strategia FIRE od początku była niekompletna?

Klasyczny model FIRE zdobył ogromną popularność wśród klasy średniej, bo obiecywał coś, czego wielu ludzi pragnie: możliwość odejścia z pracy zawodowej znacznie wcześniej, niż pozwalają na to standardowe schematy emerytalne. Konstrukcja wydaje się prosta: odłożyć określoną kwotę pieniędzy, najczęściej równą dwudziestopięciokrotności rocznych wydatków, a następnie stopniowo konsumować zgromadzony kapitał przez kolejne 25 lat.

Na pierwszy rzut oka wygląda to sensownie. W istocie jest to jednak podejście przypominające reaktor termojądrowy pozbawiony zabezpieczeń – konstrukcję, która działa tylko tak długo, jak długo jej użytkownik korzysta z rdzenia i czerpie bezpośrednio z niego energię bez zastanawiania się nad konsekwencjami takiego działania. Zasada FIRE zakłada bowiem, że można konsumować fundament i jednocześnie oczekiwać długoterminowej stabilności. Zakłada, że kapitał nie musi dalej rosnąć, a osoba, która osiągnęła wybrany próg „wolności”, może przestać pracować i przestać wzmacniać własny majątek.

To model dla osób z jednym głównym celem: jak najszybciej przestać pracować. I rzeczywiście – dla tych, którzy nie potrafią wydostać się z pułapki klasy średniej, taka odpowiedź może wydawać się satysfakcjonująca.

Ale strategia FIRE nie uwzględnia niczego, co stanowi fundament budowy majętności. Nie bierze pod uwagę destrukcyjnej siły inflacji, utraty siły nabywczej pieniędzy w czasie, wzrastającej długości życia ani konieczności odbudowy portfela po latach wzmożonych wydatków. Nie zakłada wzrostu wartości aktywów. Nie zakłada dalszej aktywności inwestora. Nie zakłada tworzenia kapitału, który ma przetrwać pokolenia.

To system zaprojektowany po to, aby w pewnym momencie wygasić reaktor i wykorzystać całą zgromadzoną w nim energię do końca. Dlatego strategia FIRE jest niepełna. Brakuje w niej elementu ochrony rdzenia – elementu, który pozwala konstrukcji działać nie przez 25 lat, ale przez całe pokolenia.

I właśnie ten brakujący komponent wprowadza nowo stworzona przeze mnie zasada FIRED.

Brakująca literka D

Klasyczne zasady FIRE zatrzymały się niejako w połowie drogi. Zaproponowały model, który pozwala szybciej przestać pracować, ale nie odpowiada na pytanie znacznie ważniejsze: jak sprawić, aby kapitał nie został naruszony i pozostał niewyczerpany w nieskończoność.

I właśnie w tym miejscu pojawia się brakująca literka D.

D jak „discounted”.

D jak dyskontowane przepływy finansowe.

D jak dobra ochrona kapitału w czasie.

To element, którego w klasycznej filozofii FIRE zupełnie nie było – a który w praktyce decyduje o tym, czy portfel stanie się stabilnym reaktorem opartym o fuzję termojądrową, czy jedynie chwilowym źródłem energii. Uzupełniona zasada FIRED dodaje do systemu fundamentalny element, który każdy inwestor pozna prędzej czy później: kapitał ma pracować w nieskończoność, a inwestor ma żyć z energii, którą ten kapitał wytwarza.

Skromna literka D przypomina o czymś jeszcze bardzo istotnym: o czasie. O zmienności życia. O nieuchronności inflacji. O tym, że pieniądz jutro nigdy nie będzie wart tyle samo, ile jest wart dziś. Jeżeli inwestor nie dyskontuje przyszłych przepływów pieniężnych, nie chroni posiadanego kapitału, nie myśli o jego rzeczywistej wartości wytwórczej – to nie zbuduje on trwałej majętności. On jedynie przesuwa na krótki moment w czasie jego utratę.

Nowa zasada FIRED mówi coś zupełnie innego: żyj z odsetek, dywidend i wygenerowanych zysków, a nie z posiadanego kapitału.

Jeśli fundament pozostaje nienaruszony, to przepływy mogą rosnąć w nieskończoność, a majątek przekształca się w konstrukcję międzypokoleniową – coś znacznie bardziej wartościowego niż zwykła „poduszka bezpieczeństwa”.

Właśnie dlatego FIRED jest strategią dla ludzi, którzy myślą dalej niż tylko o sobie. Dla tych, którzy chcą:

Literka D w zasadzie FIRED jest brakującym elementem w strategii FIRE: zabezpieczeniem rdzenia reaktora – zasadą, która pozwala, by energia była wytwarzana w nieskończoność, bez wypalania tego, co najcenniejsze: Waszego zgromadzonego kapitału.

FIRED w długim terminie

Zrozumienie zasady FIRED wymaga  pewnej zmiany perspektywy: od myślenia w kategoriach zamkniętego okresu do myślenia w horyzoncie długoterminowym. To różnica między obserwacją chwilowych zmian w reaktorze a analizą stabilności całego procesu termojądrowego.

Nowa zasada FIRED nie spowoduje, że portfel będzie generował identyczne przepływy finansowe każdego roku. Nie obiecuje idealnie liniowego zwrotu na posiadanym kapitale. Nie jest tak, bo żadne rynki finansowe nie działają liniowo, a żaden reaktor nigdy nie pracuje w absolutnie równym rytmie.

Będą lata, w których energia produkowana przez kapitał będzie bardzo wysoka. Warunki będą sprzyjające, rynki rosnące, a kapitał pomnoży się szybciej, niż inwestor w ogóle jest w stanie to sobie wyobrazić.

Będą też lata średnie – stabilne, neutralne, pozwalające utrzymać wartość kapitału i warunki życia na stałym, dobrym poziomie.

I wreszcie zdarzą się lata słabsze – okresy, w których rynki korygują swoje wyceny i chwilowo redukują moc generowaną przez kapitał. W klasycznym modelu FIRE te wahania są destrukcyjne, bo każdy słabszy moment na rynku oznacza konieczność mocniejszego konsumowania posiadanego kapitału, a przez to jego wartość zmniejsza się gwałtownie. Każdy zły rok podkopuje więc całą zasadę FIRE.

Strategia FIRED działa inaczej. Zasady FIRED akceptują zmienność w czasie i koncentrują się na trajektorii długiego terminu. W stabilnym, długim horyzoncie metoda ta:

Dlaczego tak się dzieje? Bo statystycznie rzecz biorąc, rynki w większości swoich okresów stale rosną, a lata naprawdę słabe występują statystycznie znacznie rzadziej.

A zasada FIRED jest tak zaprojektowana, by:

To podejście odmienne do klasycznych zasad FIRE, które uszczuplają kapitał każdego roku – niezależnie od tego, jak zachowuje się szeroki rynek. Strategia FIRE zakłada jednokierunkowe zużywanie energii zgromadzonej w reaktorze.

Strategia FIRED zakłada zaś, że reaktor ma działać nieprzerwanie – a inwestor ma czerpać z wytwarzanej energii  nieskończenie. Z tego powodu zasada FIRED jest strategią, która działa znacznie lepiej w długim terminie. Nie w każdym roku identycznie, ale za to mądrze i nieprzerwanie.

Zasada rocznych wypłat według strategii FIRED

W klasycznym modelu FIRE wypłaty są ustalone z góry: każdego roku inwestor pobiera ten sam stały procent zgromadzonego majątku, niezależnie od tego, jak zachowuje się rynek. To tak, jakby z reaktora termojądrowego zdejmować co roku identyczną porcję energii, mimo że rdzeń reaktora w ogóle nie pracuje.

Strategia FIRED uzależnia roczny pobór energii od tego, ile energii reaktor rzeczywiście wygenerował. Inwestor nie narusza więc w długim terminie rdzenia – korzysta wyłącznie z nadwyżki mocy. Dzięki temu kapitał jest chroniony, a portfel może rosnąć w nieskończoność.

W latach bardzo dobrych, gdy portfel generuje wysokie stopy zwrotu, inwestor może pozwolić sobie na wypłatę znacznie większej części wytworzonej energii – ale nie całości, tylko jej z góry określonej części. Reszta odbudowuje kapitał i wzmacnia jego siłę w kolejnych latach. Dzięki temu zgromadzony kapitał wzmacnia się, a zdolność generowania energii w przyszłości z roku na rok się zwiększa.

W latach przeciętnych wypłaty energii są niższe, ale w zupełności wystarczające. Cała wygenerowana energia jest zabierana, ale kapitał jest nienaruszany i pracuje normalnie. Kapitał zachowuje swoją wartość i nie wymaga ingerencji w jego podstawę. Generowane przepływy z dywidend, odsetek i wzrostów wartości kapitału nadal są wystarczające do życia na wysokim poziomie i nie prowadzą do uszczuplania kapitałowego rdzenia reaktora.

W latach słabszych, gdy kapitał ogranicza produkcję energii, inwestor zgodnie z zasadą FIRED ogranicza również wypłatę energii do z góry określonego minimum. To moment, w którym dodatkowo chroni on swój rdzeń kapitału i pozwala, by reaktor mógł odbudować pełnię swojej mocy w kolejnych cyklach wzrostu, które nieuchronnie nadejdą.

Cała zabawa polega na tym, że słabe lata zdarzają się statystycznie znacznie rzadziej niż lata bardzo dobre i dobre, a portfel zbudowany zgodnie z zasadami twierdzy majętności jest dodatkowo odporny na niekorzystne warunki generowania odsetek przez posiadany kapitał. 

Z tego powodu należy kierować się następującymi zasadami wypłat środków do życia w zależności od wysokości wygenerowanych odsetek w danym roku kalendarzowym:

Strategia FIRED działa więc jak reaktor termojądrowy o samowzmacniającej się mocy: w latach dobrej koniunktury rośnie szybciej niż wypłacane środki na życie, w latach średnich bilansuje się, a w latach słabszych minimalizuje straty. W długiej jednak perspektywie dostarcza inwestorowi stabilnej, autonomicznej i nieprzerwanej energii finansowej.

To model zaprojektowany po to, by kapitał generował nieprzerwanie środki do życia – i robił to przez kolejne pokolenia.

Strategia FIRED uzupełnia klasyczną metodę FIRE o brakujący element – o ochronę rdzenia posiadanego kapitału. Zasada FIRE uczy, jak przestać pracować. Strategia FIRED uczy, jak sprawić, by kapitał pracował nieprzerwane, a inwestor żył wyłącznie z generowanej przez niego energii.

To prosta, ale przełomowa zmiana: nie konsumujesz posiadanego kapitału w długim terminie  – korzystasz tylko z generowanych przez ten kapitał przepływów finansowych. Dzięki temu portfel nigdy nie kurczy się, lecz stale rośnie i finansuje Twój nowy styl życia. Dodatkowo to model zaprojektowany nie na jedno życie, lecz na wszystkie kolejne pokolenia. 

Strategia FIRED tworzy więc kompletny system, który chroni majątek, wzmacnia go i pozwala przekazać go kolejnym pokoleniom. Strategia FIRED spina całą układankę związaną z budową twierdzy majętności. I dla wielu z Was powinna być inspiracją do podjęcia nowej drogi.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zmień myślenie...

Inwestuj Inaczej

facebook youtube linkedin